Te dziewczyny

Te dziewczyny poruszają się tak jakby świat należał do nich. Zresztą, z reguły, należy. Te dziewczyny nie martwią się rachunkami. Ani nawet Brexitem. Oczywiście nie martwią się także facetami. Te dziewczyny wiedzą, że świat da im to co się im należy. A należy im się dokładnie wszystko. Te dziewczyny pochodzą z innej planety. Choć, owszem, […]

Continue Reading

Tylko skrzydeł brak

          Czy jestem jedyną osobą, na którą to co inspirujące ma wprost odwrotne działanie?…           Już tłumaczę, bo domyślam się, że powyższe pytanie brzmi dość… zagadkowo. Albo nawet bezsensownie – jeśli nie bawić się w dyplomację.           Zdarza mi się zaglądać na fora, podczytywać grupy dla osób piszących. Zaglądam, czytam, ale się nie udzielam. A […]

Continue Reading

Bardzo długie pożegnania

Kolejny tydzień minął. Zasadniczo był pięknym, letnim tygodniem, ja jednak byłam świadkiem dwóch końców świata, więc… Nie żeby był to jakiś specjalnie wyjątkowy tydzień. Końce świata zdarzają się częściej niż się nam wydaje. Rzecz w tym, że z reguły umykają naszej uwadze. W przypadku Jo to było czwartkowe popołudnie i długa rozmowa z lekarzem. Jo […]

Continue Reading

King of the World

Obudziliśmy się w nowej rzeczywistości. Teoretycznie wiedzieliśmy co się stanie. Wszystko było zaplanowane i nie możemy narzekać, że nas nie ostrzegano. Ale my to sobie lekceważyliśmy. Mówiliśmy sobie: „Nie będzie aż tak źle. Nie ma powodów do paniki”. Dziś… To wciąż jeszcze nie panika. Raczej niedowierzanie i szok. Tak, słowo „szok” chyba najbardziej oddaje nastroje. […]

Continue Reading

Nowy wspaniały świat

Podczas wiecu wyborczego Donalda Trumpa tłumy krzyczą „Send her back”. Precyzyjniej: tłumy powtarzają za Donaldem i tłumy są wniebowzięte. Chodzi o Ilhan Oman, przedstawicielkę Demokratów w amerykańskim Kongresie. Ilhan jest amerykańską obywatelką, urodziła się jednak w Somalii, według amerykańskiego prezydenta odesłanie jej tam byłoby więc jak najbardziej uzasadnione. Zwłaszcza, że ośmiela się mieć zupełnie inne […]

Continue Reading

Jak oswoić Londyn i dziwnego ptaka

Nigdy nie lubiłam Londynu. Szczerze przyznaję: nigdy nie dałam mu szansy. Ogromny, obcy, nieznany. Może nawet wrogi. Jak wszystkie inne wielkie metropolie. Bo ja może i jestem dziewczyną z miasta, ale nie z takiego miasta. Zresztą… Niekoniecznie nazwałabym siebie dziewczyną z miasta. Ja jestem dziewczyną z osiedla. Z typowego blokowiska, które niby częścią miasta było, […]

Continue Reading

Mroczne miejsce

Ostatnio coraz częściej wchodzę w te ciemne miejsca, gdzie zwykłe „Będzie lepiej” nie przechodzi przez usta. Dochodzę do ściany i rozpaczliwie szukam czegoś co mogłabym powiedzieć. Zawsze byłam dobra w słowa, jednak nie aż tak dobra. Dochodzę do ściany i ostatecznie udaje mi się wydusić: „Mam nadzieję, że następna noc będzie lepsza”. Słabo mi to […]

Continue Reading

Nie dla mnie ta droga

Byłam właśnie w trakcie pisania przewrotnego postu o tym dlaczego nie zostanę wpływową blogerką ani nawet przeciętną influencerką. Jest ku temu kilka powodów i, mimo że tekst miał być przewrotny, powody są jak najbardziej poważne. Miałam więc jak najbardziej produktywne zamiary i byłam z siebie niemal dumna, kiedy jeden z moich powodów sprzedał mi delikatny […]

Continue Reading

Małe szczęście

Wczoraj Ray zapytał mnie, który okres mojego życia był najszczęśliwszy. I wiecie co? Nie miałam pojęcia co odpowiedzieć. Po dłuższym namyśle i dość głębokiej analizie uznałam, że musiał to być okres, kiedy dziewczynki były jeszcze małe. Jakieś 12 – 15 lat temu. Miałam wszystko, a jeszcze więcej wszystkiego czekało za drzwiami, na wyciągnięcie ręki. „Wszystko” […]

Continue Reading