Błękitne…

Włosy są ostatnio na topie. Albo raczej temat włosów stał się dziwnie często poruszanym tematem. Bo moje włosy niespodziewanie stały się niebieskie. Oczywiście nie same z siebie. Zadziałały wspólnie fryzjerska pasja do eksperymentowania i moja nieprzezwyciężalna nieumiejętność powiedzenia „nie”. Miały być platynowo perłowe z bardzo delikatną błękitną poświatą. Są… cóż, są po prostu niebieskie. Nie wyglądają nawet tak źle. Wyglądają… interesująco. Po pierwszym szoku ludzie je raczej chwalą. Nie, raczej nie z angielskiej wrodzonej uprzejmości. Nie mam trudności z odróżnieniem tego co szczere a co udawane. I – wbrew pozorom – Anglicy raczej nie mają aż tak dużych oporów z wyrażaniem szczerych opinii. Nawet, a może szczególnie, tych krytycznych. Więc – nie, chyba nie jest aż tak źle. Podobno nawet młodziej wyglądam. Ale – tak czy inaczej – włosy są niebieskie! Choć… może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dziś Julia podesłała mi zdjęcia włosów w odcieniach szarości, grafitu, popiołu. Podobają mi się! Wygląda na to, że właśnie one mogą być następne w kolejce.
Wkurzyła mnie ostatnio jedna z polskich radiowych reklam. W skrócie brzmi tak: kliencie zawsze żądaj paragonu – w ten sposób zmusisz przedsiębiorców do płacenia podatków. W tle – niewypowiedziane, lecz wyraźne – przedsiębiorcy sami z siebie podatków płacić nie będą, trzeba ich zmuszać i mobilizować jak niegrzeczne dzieci. Czyli po raz kolejny z przedsiębiorców robi się tych złych, którzy tylko kombinują jak okraść i państwo, i swoich klientów. Po raz kolejny okazuje się, że bez sensu są kolejne tłumaczenia poważnych ekonomistów, że współczesne państwo opiera się w ogromnej mierze na drobnym biznesie. Po raz kolejny gdzieś tam – podświadomie, a pewniej zupełnie świadomie – antagonizuje się prywatny biznes z całą resztą społeczeństwa. Po raz setny albo nawet tysięczny przekonujemy się jak bardzo niewarto być prywatnym przedsiębiorcą w Polsce. Mimo wszystkich szumnych haseł i zapewnień.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *