Nie wierzę politykom

Wiem, że z oddali niekoniecznie dobrze widać – mogę więc nie mieć racji. Jednak w tej chwili jestem niemal gotowa założyć się, że brytyjscy politycy przerośli polskich.
W kwestii wycierania sobie ust dobrem obywateli mogłabym ewentualnie przystać na remis. W Polsce mamy dobrą zmianę, wstawanie z kolan i walkę z aferami PO-PSL. W UK Brexit wbrew zdrowemu rozsądkowi i wbrew gospodarczym interesom kraju.
W kwestii rzeczywistego działania na szkodę własnego kraju w tej chwili na pierwsze miejsce wskoczyła zdecydowanie Wielka Brytania. Wygląda na to, że dobro najzwyklejszego, przeciętnego Brytyjczyka zeszło na bardzo daleki plan. Rząd upiera się, że robi wyłącznie to co do niego należy: wypełnia, wyrażoną w referendum, wolę obywateli. Nieistotne, że – według wszelkich sondaży – wola obywateli się zmieniła i dziś większość Brytyjczyków już nie chce rozwodu z Unią Europejską. To jednak bez znaczenia: Theresa May wciąż robi swoje. Niestety, tak nieprofesjonalnie, że gospodarka stoi na skraju przepaści, biznesmeni załamują ręce, a Brytyjczycy tracą miliardy wraz ze spadającą z minuty na minutę wartością funta. Pani premier dorzuca także delikatny szantażyk w bonusie: albo jej Brexit-deal (który bez wahania odrzucają zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy wystąpienia z Unii), albo katastroficzny no-deal. Czyżby to już autorytaryzm przebrany za demokrację?
 
Dziś jestem niemal gotowa zamienić brytyjski bałagan na nasz swojski, polski.

Czytam to co napisałam powyżej i aż przecieram oczy ze zdumienia.

You may also like

6 komentarzy

  1. Według mnie brakuje im elastyczności. Inne narody musiały sobie ją wypracować – dla nich historia nie była tak łaskawa. Brytyjczykom wydaje się, że skoro droga została raz wybrana nie ma odwrotu. Nawet za cenę samobójczego skoku z klifu 🙁

    1. Cóż, ja jako mieszkanka Zjednoczonego Królestwa, nie za bardzo mam wyjście – muszę się brytyjską polityką interesować. W końcu na moje życie wpływa ona zdecydowanie bardziej niż polska polityka 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *