Nie wierzę politykom

Wiem, że z oddali niekoniecznie dobrze widać – mogę więc nie mieć racji. Jednak w tej chwili jestem niemal gotowa założyć się, że brytyjscy politycy przerośli polskich. W kwestii wycierania sobie ust dobrem obywateli mogłabym ewentualnie przystać na remis. W Polsce mamy dobrą zmianę, wstawanie z kolan i walkę z aferami PO-PSL. W UK Brexit […]

Continue Reading

Victoria

Iggy dotknął dziś serca Victorii. Victoria dotknęła mojego serca już jakiś czas temu.   Victoria sprawia wrażenie szczęśliwej. Co więcej: to nie tylko wrażenie. Victoria jest szczęśliwa. Mimo wszystko. Victoria ma kochającą, wspierającą rodzinę. Oddanych rodziców. Siostrę, która zrobiłaby dla niej wszystko. Victoria ma idealnego męża. Victoria ma dwie córeczki, które kradną serca, dokładnie tak […]

Continue Reading

Wracam

Jutro powrót do pracy po urlopie. Któż nie zna tego uczucia? Trochę jak powrót do szkoły po wakacjach. Albo raczej po feriach zimowych. Po wakacjach można być już trochę znudzonym nicnierobieniem, trochę ciekawym co tam u kolegów. Można mieć nawet mocne postanowienie poprawy i wiarę, że w tym roku osiągniemy wszystko to co chcemy osiągnąć. […]

Continue Reading

Lewaczka

Żałuję, że nie urodziłam się stworzeniem apolitycznym. Żyłoby mi się pewnie dużo spokojniej. Mniej nerwowo. Mogłabym się skupić na „Love Island”. (Nie podejmuję się tłumaczyć co to takiego. Zwłaszcza, że sama widziałam tylko fragment zajawki. Wystarczyły mi codzienne dogłębne analizy niektórych koleżanek z pracy. Zainteresowani niewątpliwie nie będą mieli żadnych problemów, żeby się do tego […]

Continue Reading

Historia

To raczej zasada niż wyjątek: historia dzieje się tuż obok nas, historia dzieje się dokładnie w tej chwili, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. Bo przecież nasze życie wygląda dokładnie tak jak wyglądało do tej pory. Kładziemy się spać i budzimy się dokładnie tak samo. Przygotowujemy kurczaka w sosie słodko-kwaśnym według dokładnie tego […]

Continue Reading

A rzeczywistość znów skrzeczy

Tyle już razy obiecywałam odpuścić sobie. Przestać walczyć z wiatrakami. Uwierzyć, że świat będzie toczył się swoimi torami, niezależnie od mojego zdania, a nawet niezależnie od mojego głębokiego sprzeciwu. Wmawiam sobie, że kilka funtów miesięcznie wpłacanych na organizacje pomagające uchodźcom, załatwia sprawę. Uciszam sumienie, przekonując sama siebie, że i tak nic więcej nie mogę zrobić. […]

Continue Reading

Cecilia

Czy miłość bywa ślepa? Pewnie długo musiałabym szukać kogoś kto odpowie „nie”. Miłość bywa ślepa. Czasami widzi księcia, kiedy dla wszystkich wokół jest jasne, że to najzwyklejsza żaba.   Nie jedyny to jednak rodzaj ślepoty powodowanej przez miłość.   Kiedy wczoraj wychodziłam z pracy, Cecilia nie chciała otworzyć oczu. Możliwe, że nie miała siły otworzyć […]

Continue Reading

Morze drugiej kategorii

Do tych, którzy zazdroszczą mi codziennej bliskości morza: każdy kij ma dwa końce. Owszem, mam na wyciągnięcie ręki szum fal i spacery o zachodzie słońca. Niby super. A jednak wszyscy wiemy jak to jest z rzeczami „na wyciągnięcie ręki”. Nie korzystamy z nich. Właśnie dlatego, że są pod ręką. Zawsze jest coś pilniejszego niż spacer […]

Continue Reading

Koniec świata?… Nie, to jeszcze nie dziś

W maturalny piątek powiem to co sama chciałabym usłyszeć lata temu, kiedy zdawałam moją maturę: cokolwiek się stanie świat się nie skończy. W najgorszym wypadku plany trzeba będzie trochę zmodyfikować. Coś odłożyć, przynajmniej na rok. Tylko na rok. Wiem, brzmi jak wieczność, ale czy tylko mnie jednej wydaje się, że dopiero mieliśmy Boże Narodzenie, a […]

Continue Reading

Nie płaczę w pracy

Przyznam od razu: w kwestii wzruszania się jestem okropna. Przypadek beznadziejny. Płaczę na filmach (nawet na tych, na których nikt inny nie płacze). Płaczę na reklamach (tak, wiem, że to żałosne). Płaczę, kiedy widzę małe dzieci (jednak nie tak często jak mogłoby się wydawać). Kiedy widzę małe kotki – nie płaczę; rozpływam się za to […]

Continue Reading