King of the World

Obudziliśmy się w nowej rzeczywistości. Teoretycznie wiedzieliśmy co się stanie. Wszystko było zaplanowane i nie możemy narzekać, że nas nie ostrzegano. Ale my to sobie lekceważyliśmy. Mówiliśmy sobie: „Nie będzie aż tak źle. Nie ma powodów do paniki”. Dziś… To wciąż jeszcze nie panika. Raczej niedowierzanie i szok. Tak, słowo „szok” chyba najbardziej oddaje nastroje. […]

Continue Reading

Jak oswoić Londyn i dziwnego ptaka

Nigdy nie lubiłam Londynu. Szczerze przyznaję: nigdy nie dałam mu szansy. Ogromny, obcy, nieznany. Może nawet wrogi. Jak wszystkie inne wielkie metropolie. Bo ja może i jestem dziewczyną z miasta, ale nie z takiego miasta. Zresztą… Niekoniecznie nazwałabym siebie dziewczyną z miasta. Ja jestem dziewczyną z osiedla. Z typowego blokowiska, które niby częścią miasta było, […]

Continue Reading

Chcecie bajki? Oto bajka…

Początki przyjęłam z pozytywnym zainteresowaniem. Może nawet i nutka niedowierzania się pojawiła. W końcu mieszkam w Wielkiej Brytanii już kilka lat. Uwierzcie, że całkiem spora część Brytyjczyków, jeszcze całkiem niedawno, nie przyjęłaby do wiadomości, że członek rodziny królewskiej może poślubić kogoś takiego jak Meghan Markle. I to nie jakiś tam członek rodziny królewskiej. Nie jakiś […]

Continue Reading

Morze drugiej kategorii

Do tych, którzy zazdroszczą mi codziennej bliskości morza: każdy kij ma dwa końce. Owszem, mam na wyciągnięcie ręki szum fal i spacery o zachodzie słońca. Niby super. A jednak wszyscy wiemy jak to jest z rzeczami „na wyciągnięcie ręki”. Nie korzystamy z nich. Właśnie dlatego, że są pod ręką. Zawsze jest coś pilniejszego niż spacer […]

Continue Reading

Stado

Większość z nas przyjeżdża tu sama. Może jest jakaś koleżanka, która powie: „Przyjeżdżaj, pomogę ci gdzieś się zahaczyć.” Może znajomy namawiający: „Mam dla ciebie robotę. Na co jeszcze czekasz?”. Ale z reguły nie ma nawet tyle. Przyjeżdżamy. Czasem praca na nas czeka. Czasem „w ciemno”, licząc na swoją szczęśliwą gwiazdę. Z reguły nie jest źle. […]

Continue Reading