Chcecie bajki? Oto bajka…

Początki przyjęłam z pozytywnym zainteresowaniem. Może nawet i nutka niedowierzania się pojawiła. W końcu mieszkam w Wielkiej Brytanii już kilka lat. Uwierzcie, że całkiem spora część Brytyjczyków, jeszcze całkiem niedawno, nie przyjęłaby do wiadomości, że członek rodziny królewskiej może poślubić kogoś takiego jak Meghan Markle. I to nie jakiś tam członek rodziny królewskiej. Nie jakiś […]

Continue Reading

Każdy mały cud

W niedzielę utknęłam na wielkim rondzie. Rondo w drodze do pracy i z pracy. Mijam je od ponad dwóch i pół roku. Utknęłam po raz pierwszy. Nie był to koniec świata – mimo pierwszego wrażenia. I – kolejne nie – nie było żadnego straszliwego wypadku. Nie było w ogóle żadnego wypadku. Wczesny, niedzielny poranek, 6.45, […]

Continue Reading

Koniec świata?… Nie, to jeszcze nie dziś

W maturalny piątek powiem to co sama chciałabym usłyszeć lata temu, kiedy zdawałam moją maturę: cokolwiek się stanie świat się nie skończy. W najgorszym wypadku plany trzeba będzie trochę zmodyfikować. Coś odłożyć, przynajmniej na rok. Tylko na rok. Wiem, brzmi jak wieczność, ale czy tylko mnie jednej wydaje się, że dopiero mieliśmy Boże Narodzenie, a […]

Continue Reading

Best of both worlds

Wielkanoc za nami, może więc czas, żeby porównać jak wygląda ona w Polsce, a jak w UK. Różnica między polską a brytyjską Wielkanocą? Zasadnicza. Ośmieliłabym się nawet powiedzieć, że brytyjska Wielkanoc nie istnieje. Oczywiście jest Easter. W moim otoczeniu nie zanotowałam związanych z nim konotacji religijnych czy duchowych. Gdyby zapytać ludzi o co w tym […]

Continue Reading

Prawda versus wiosenne tulipany

To musi być jedna z niepisanych zasad blogosfery. A może nawet jedna z gdzieś tam zapisanych. Brzmi ona: „Żyjemy w rzeczywistości równoległej”. Pewnie dałoby się ją sformułować bardziej szczegółowo i dobitnie. „Pamiętaj, Twój każdy czytelnik jest na wagę złota. Za żadną cenę nie chcesz go urazić, a tym bardziej do siebie zrazić. A skoro nie […]

Continue Reading

Koniec świata

Koniec świata wciąż trwa. Zaczął się trzy dni temu, lecz anonsowany był wcześniej – nikt nie może więc narzekać, że go nie ostrzeżono. Koniec świata, a dokładniej: śnieg i mróz. Gdzieś w Zjednoczonym Królestwie zanotowano nawet podobno dwanaście stopni poniżej zera. Tu gdzie ja mieszkam tylko minus siedem, ale zdecydowanie bardziej przerażające niż minus siedem […]

Continue Reading

Dzieci umierają, czyli 89 sekund rzeczywistości

Czy tylko ja tak mam? Budzę się rano i zasadniczo wszystko jest ok. Wolny dzień, ciepłe łóżko. Gdzieś tam przesącza się przyćmione dzienne światło. Można przypuszczać, że będzie słonecznie. Ale to tylko przypuszczenia, bo na razie wciąż jeszcze zaciągnięte rolety i rozkoszny półsen. Ktoś przynosi kawę do łóżka. Nawet migdałowe herbatniki na porcelanowym talerzyku. Całkiem […]

Continue Reading

Książę z innej bajki

Nie chcę się chwalić, ale po prostu nie mogę się oprzeć, muszę to powiedzieć. Trochę się nawet próbowałam opierać, ale chyba czas machnąć na to ręką. Poddam się tak czy inaczej, na co więc czekać? Rzecz w tym, że pracuję z księciem. Najprawdziwszym. Książę – jak na księcia przystało – nigdy się z tym, że […]

Continue Reading

Witajcie w raju

Polska żyje tym czym żyje zwykle. Wojną polsko-polską głównie. Z jednej strony niby rozkwitamy, z drugiej strony momentami widać, że państwu jakby trochę zaczynało brakować do domknięcia budżetu i pieniędzy szukać zaczyna w dziwnych miejscach. Przeciętnemu człowiekowi brakuje pieniędzy w regularnych odstępach, a z reguły – zawsze albo prawie zawsze. Ale nie o tym miało […]

Continue Reading

Skarby

Najbardziej lubimy te piosenki, które znamy. Coś w tym jest. Pewnie większość z nas się z tym zgodzi. Zresztą, co tam większość. Ja lubię. Tak samo jak lubię wracać do starych filmów. I do starych książek. Te sprawdzają się szczególnie w długie jesienno-zimowe wieczory. Teraz na tapecie Harry Potter. To akurat nie do końca powrót. […]

Continue Reading