Być może jest całkiem inaczej…

Wczoraj niemal nie zginęliśmy. A wszystko przez wielkiego Range Rovera i drobną dziewczynę z ciemnymi włosami. Wyjechała przed nas prosto ze szpitalnego parkingu. Musieliśmy całkiem ostro zahamować, żeby nie wjechać w tył jej samochodu. Później było tylko gorzej. Slalom między krawężnikiem a środkiem jezdni. Wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniach. Tam, gdzie do dyspozycji były dwa pasy […]

Continue Reading

W oczekiwaniu na puentę

Zauważyłam (a nawet przyjęłam do wiadomości), że o polityce lepiej nie pisać. No chyba, że mamy do czynienia z blogami specjalistycznymi. Cała reszta jednak: raczej nie… niekoniecznie… Jakbyśmy żyli w wyizolowanej rzeczywistości, a to co robią politycy kompletnie nas nie dotyczyło. Cóż, dziś nie mogę powstrzymać się przed złamaniem tej złotej zasady. Od kilku tygodni […]

Continue Reading

Lekarstwo na Królową Śniegu

Pamiętacie „Królową Śniegu”? Kaja i Gerdę? Odłamki lodu w jego sercu i oku, które nie pozwalały widzieć świata takim jakim naprawdę jest – pięknego i dobrego? Kilka dni temu i mnie przydarzyła się podobna historia. Trochę mniej drastycznie niż z Kajem – serce pozostało nietknięte, ale oko… Zaczęło się w pracy. Miałam zły dzień. Nie […]

Continue Reading

Dziewczynka w czapce z pomponem

Osłupiałam. A najzabawniejsze jest to, że przez chwilę nie miałam pojęcia dlaczego osłupiałam. Przez kilka sekund usiłowałam ustalić co mi się nie zgadza. I daję słowo: choć mój mózg pracował na najwyższych obrotach to była całkiem długa chwila. W końcu znalazłam winną. Ona: dziesięcio-, jedenastolatka – oceniając na oko. Czas: niedzielne południe. Miejsce: nieduże angielskie […]

Continue Reading

Trzymam się małych rzeczy

Do tej pory byłam przekonana, że doły zalicza się w listopadzie. Co więcej: to nawet nie była kwestia przekonania, a raczej doświadczenia. Stycznie były bezpieczne. Głównie dlatego, że dnie stawały się dłuższe, a dla mnie to fakt nie do przecenienia. Listopad dzielą od wiosny całe wieki. W styczniu wiosna jest… może nie na wyciągnięcie ręki, […]

Continue Reading

Nie wierzę politykom

Wiem, że z oddali niekoniecznie dobrze widać – mogę więc nie mieć racji. Jednak w tej chwili jestem niemal gotowa założyć się, że brytyjscy politycy przerośli polskich. W kwestii wycierania sobie ust dobrem obywateli mogłabym ewentualnie przystać na remis. W Polsce mamy dobrą zmianę, wstawanie z kolan i walkę z aferami PO-PSL. W UK Brexit […]

Continue Reading

Victoria

Iggy dotknął dziś serca Victorii. Victoria dotknęła mojego serca już jakiś czas temu.   Victoria sprawia wrażenie szczęśliwej. Co więcej: to nie tylko wrażenie. Victoria jest szczęśliwa. Mimo wszystko. Victoria ma kochającą, wspierającą rodzinę. Oddanych rodziców. Siostrę, która zrobiłaby dla niej wszystko. Victoria ma idealnego męża. Victoria ma dwie córeczki, które kradną serca, dokładnie tak […]

Continue Reading

Wracam

Jutro powrót do pracy po urlopie. Któż nie zna tego uczucia? Trochę jak powrót do szkoły po wakacjach. Albo raczej po feriach zimowych. Po wakacjach można być już trochę znudzonym nicnierobieniem, trochę ciekawym co tam u kolegów. Można mieć nawet mocne postanowienie poprawy i wiarę, że w tym roku osiągniemy wszystko to co chcemy osiągnąć. […]

Continue Reading

Writers Tears

Przyznaję (choć może niektórzy i bez tego zdążyli się zorientować), jestem beznadziejnie zakochana w słowach. W książkach, tekstach, blogach, dialogach. Kiedy nie mam pod ręką żadnego słowa drukowanego (ebook też się nada – „w tym temacie” wybredna nie jestem) zaczynam się czuć nieswojo. W skrajnych wypadkach nawet blisko paniki. Na szczęście ratunek jest stosunkowo łatwy […]

Continue Reading