7 lat, 4 miesiące i 12 dni

Pamiętacie jeszcze afirmacje? Lata temu były naprawdę modne. Setki, może nawet tysiące, „ekspertów” głowy dawało sobie uciąć, że działają. Należało tylko być metodycznym, cierpliwym i czekać na efekty. I tu był haczyk. Bo żaden ekspert nie podjąłby się określenia (nawet w przybliżeniu), kiedy te efekty się pojawią. Teoretycznie mogły one spaść na osobę afirmującą chwilę […]

Continue Reading

Korzenie zabieram ze sobą

  Alice Merton i jej „No roots”. Przyczepiło się do mnie kilka dni temu. Muzycznie: bo i energetyczne, i głos taki jak lubię, ciemny, nieoczywisty. Ale jeszcze bardziej przylgnęły do mnie słowa. „No roots”. Niezakorzeniona. Niewrośnięta. Dziś jestem tu. Nie mam planów, żeby odejść, szukać nowego miejsca, budować nowy dom. Ośmielę się nawet stwierdzić, że […]

Continue Reading