Jak oswoić Londyn i dziwnego ptaka

Nigdy nie lubiłam Londynu. Szczerze przyznaję: nigdy nie dałam mu szansy. Ogromny, obcy, nieznany. Może nawet wrogi. Jak wszystkie inne wielkie metropolie. Bo ja może i jestem dziewczyną z miasta, ale nie z takiego miasta. Zresztą… Niekoniecznie nazwałabym siebie dziewczyną z miasta. Ja jestem dziewczyną z osiedla. Z typowego blokowiska, które niby częścią miasta było, […]

Continue Reading

O oswajaniu metra

Lubię metro. Muszę się jednak przyznać, że przez długi czas się go bałam. Bałam się na odległość i unikałam na wszelki wypadek. Odwlekałam wizyty w Londynie jak długo się dało, również ze względu na metro. Wystarczyło popatrzeć na mapkę: ta plątanina skomplikowanych linii, te dziesiątki, a może nawet setki stacji. Przerażające bramki, automaty do zakupu […]

Continue Reading