Bardzo długie pożegnania

Kolejny tydzień minął. Zasadniczo był pięknym, letnim tygodniem, ja jednak byłam świadkiem dwóch końców świata, więc… Nie żeby był to jakiś specjalnie wyjątkowy tydzień. Końce świata zdarzają się częściej niż się nam wydaje. Rzecz w tym, że z reguły umykają naszej uwadze. W przypadku Jo to było czwartkowe popołudnie i długa rozmowa z lekarzem. Jo […]

Continue Reading

Mroczne miejsce

Ostatnio coraz częściej wchodzę w te ciemne miejsca, gdzie zwykłe „Będzie lepiej” nie przechodzi przez usta. Dochodzę do ściany i rozpaczliwie szukam czegoś co mogłabym powiedzieć. Zawsze byłam dobra w słowa, jednak nie aż tak dobra. Dochodzę do ściany i ostatecznie udaje mi się wydusić: „Mam nadzieję, że następna noc będzie lepsza”. Słabo mi to […]

Continue Reading

Victoria

Iggy dotknął dziś serca Victorii. Victoria dotknęła mojego serca już jakiś czas temu.   Victoria sprawia wrażenie szczęśliwej. Co więcej: to nie tylko wrażenie. Victoria jest szczęśliwa. Mimo wszystko. Victoria ma kochającą, wspierającą rodzinę. Oddanych rodziców. Siostrę, która zrobiłaby dla niej wszystko. Victoria ma idealnego męża. Victoria ma dwie córeczki, które kradną serca, dokładnie tak […]

Continue Reading

Cecilia

Czy miłość bywa ślepa? Pewnie długo musiałabym szukać kogoś kto odpowie „nie”. Miłość bywa ślepa. Czasami widzi księcia, kiedy dla wszystkich wokół jest jasne, że to najzwyklejsza żaba.   Nie jedyny to jednak rodzaj ślepoty powodowanej przez miłość.   Kiedy wczoraj wychodziłam z pracy, Cecilia nie chciała otworzyć oczu. Możliwe, że nie miała siły otworzyć […]

Continue Reading

Nie płaczę w pracy

Przyznam od razu: w kwestii wzruszania się jestem okropna. Przypadek beznadziejny. Płaczę na filmach (nawet na tych, na których nikt inny nie płacze). Płaczę na reklamach (tak, wiem, że to żałosne). Płaczę, kiedy widzę małe dzieci (jednak nie tak często jak mogłoby się wydawać). Kiedy widzę małe kotki – nie płaczę; rozpływam się za to […]

Continue Reading

Ryzyko oswojenia

Każdy z nich jest opowieścią. A my za wszelką cenę staramy się, żeby te opowieści pozostały niepoznane. Pamiętacie Małego Księcia i Lisa, którego oswoił? „Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś”. Z zasady więc staramy się ich nie oswajać. Nie wiedzieć co robili wcześniej. Jak mają na imię dzieci. Czy mają psa. Czy może […]

Continue Reading

Sara

„Nigdy się nie poddawaj”. Zasadniczo się zgadzam. Zasadniczo popieram. To musi być jeden z podstawowych warunków osiągnięcia w życiu czegokolwiek. Chyba, że mamy wyjątkowe szczęście i trafi się nam szóstka w Lotto. Albo mamy wyjątkowe nogi i interesującą twarz plus wyjątkowe szczęście wpaść na światowej sławy fotografa, co stanie się przepustką do światowej kariery w […]

Continue Reading